czwartek, 24 lipca 2008

Ostatnio wybrałem się ze szwagrem na ryby. Nie, nie ja nie łowię, jak dla mnie to za nudne. :P Ale postanowiłem mu potowarzyszyć a poza tym zapowiadał się ładny zachód słońca. Bajorko mamy niedaleko więc... co tam :) Kiedy Zdeno zajął się połowem ja zająłem się pryskanie różnych fotek.

Zdeno upolował szczupaka a ja nawet dwa samoloty ;)
tego McDonnell'a
i Pilatus'a tuż po starcie z Beldringe(EKOD/ODE)
i jeszcze coś na koniec...

Brak komentarzy:

Powered By Blogger